Wielu z nas, pamiętając „Pieśń o Rolandzie” z lekcji języka polskiego, często zastanawia się, czy powstała jej filmowa adaptacja. Poszukiwania w internecie bywają jednak frustrujące, ponieważ dzieło to nie doczekało się wiernego przeniesienia na ekran. W tym artykule wyjaśniam, dlaczego tak jest, a także przedstawiam i opisuję filmy, które jedynie luźno nawiązują do tego średniowiecznego eposu.
Wierna ekranizacja „Pieśni o Rolandzie” nie istnieje oto filmy, które nawiązują do eposu.
- Do dziś nie powstała żadna wierna, wysokobudżetowa adaptacja filmowa, która przenosiłaby fabułę "Pieśni o Rolandzie" bezpośrednio na ekran.
- Najbliższy adaptacji jest włosko-francuski film przygodowy z 1956 roku pt. "Roland, rycerz króla Karola", który jednak bardzo luźno traktuje fabułę eposu.
- Istnieje również francuski film artystyczny z 1978 roku, "La Chanson de Roland", ale jest to eksperymentalna opowieść o trupie teatralnej, a nie klasyczna ekranizacja.
- Postać Rolanda i jego towarzyszy pojawia się epizodycznie w innych produkcjach, np. serialach o Karolu Wielkim, ale nigdy jako główny wątek wiernie oddający epos.
Dlaczego tak trudno znaleźć film na podstawie "Pieśni o Rolandzie"
Z mojego doświadczenia wynika, że poszukiwania filmowej adaptacji "Pieśni o Rolandzie" są dla wielu osób sporym wyzwaniem. Dzieje się tak, ponieważ pomimo ogromnej popularności eposu zwłaszcza w kontekście lektur szkolnych nie doczekał się on jednoznacznej, wiernej ekranizacji. Wielokrotnie widzę, jak użytkownicy wpisują w wyszukiwarkę frazy takie jak "pieśń o rolandzie film cda" czy "pieśń o rolandzie film online", licząc na to, że znajdą produkcję, która wiernie odtworzy historię bitwy w wąwozie Roncevaux. Niestety, wyniki tych poszukiwań często prowadzą do filmów jedynie inspirowanych dziełem, co bywa mylące i rozczarowujące dla widzów oczekujących klasycznej adaptacji.
"Roland, rycerz króla Karola" z 1956 roku: włoska fantazja o paladynach
Jednym z filmów, który najczęściej pojawia się w kontekście "Pieśni o Rolandzie", jest włosko-francuska produkcja z 1956 roku pt. "Orlando e i Paladini di Francia", znana w Polsce jako "Roland, rycerz króla Karola". Reżyserowany przez Pietro Francisci, jest to barwny film przygodowy, który bardzo luźno opiera się na legendach o paladynach Karola Wielkiego. Mamy tu do czynienia z klasycznym kinem płaszcza i szpady, pełnym intryg, pojedynków i wątków romantycznych, charakterystycznych dla tamtej epoki kinematografii.
Co łączy ten film z eposem, a co jest czystą fikcją?
Muszę od razu zaznaczyć, że film "Roland, rycerz króla Karola" ma niewiele wspólnego z faktyczną fabułą "Pieśni o Rolandzie". Produkcja z 1956 roku skupia się przede wszystkim na wątkach awanturniczo-romantycznych, przedstawiając Rolanda jako odważnego, ale też nieco beztroskiego rycerza, uwikłanego w miłosne perypetie i dworskie intrygi. Brakuje tu głębi motywów honoru, poświęcenia, zdrady Ganelona czy tragicznej bitwy w wąwozie Roncevaux, które są kluczowe dla średniowiecznego eposu. Film jest więc bardziej fantazją na temat rycerzy Karola Wielkiego niż próbą wiernej adaptacji, co dla wielu widzów poszukujących zgodności z lekturą może być mylące.
Gdzie szukać filmu i czy warto go dziś obejrzeć?
- Styl i klimat: Jeśli lubisz klasyczne filmy przygodowe z lat 50., z barwnymi kostiumami, prostą fabułą i heroicznymi postaciami, to "Roland, rycerz króla Karola" może być dla Ciebie przyjemną rozrywką. Pamiętaj jednak, że to kino z innej epoki, z innymi konwencjami.
- Dostępność: Film bywa dostępny na platformach z klasyką kina, a także na YouTube, gdzie często można znaleźć fragmenty lub nawet całe produkcje z tamtego okresu. Warto poszukać pod oryginalnym tytułem "Orlando e i Paladini di Francia" lub polskim "Roland, rycerz króla Karola".
- Wartość edukacyjna: Dla uczniów omawiających "Pieśń o Rolandzie" jako lekturę, ten film nie jest dobrym źródłem wiedzy o fabule eposu. Może jedynie służyć jako ciekawostka kulturowa, pokazująca, jak luźno interpretowano średniowieczne legendy w kinie przygodowym. Nie polecam go jako pomocy w zrozumieniu treści lektury, gdyż może wprowadzić więcej zamętu niż pożytku.

"La Chanson de Roland" z 1978 roku: artystyczny eksperyment, nie ekranizacja
Inną produkcją, która pojawia się w kontekście "Pieśni o Rolandzie", jest francuski film z 1978 roku, również zatytułowany "La Chanson de Roland", w reżyserii Franka Cassentiego. Muszę jasno podkreślić, że nie jest to typowy film historyczny ani klasyczna adaptacja eposu. To produkcja o charakterze artystycznym i eksperymentalnym. Koncepcja "filmu w filmie" jest tu kluczowa: opowiada on o grupie wędrownych aktorów w średniowieczu, którzy wystawiają fragmenty "Pieśni o Rolandzie". Ich występy i życie codzienne stają się komentarzem do współczesnych im (oraz współczesnych reżyserowi) wydarzeń politycznych i społecznych. To bardzo metaforyczna opowieść, która używa eposu jako narzędzia do refleksji nad kondycją człowieka i społeczeństwa.
Przeczytaj również: Miłość żołnierza i dziewczyny: TOP filmy, które chwytają za serce
Dla kogo jest ta artystyczna wizja?
Ta artystyczna wizja jest propozycją dla miłośników kina ambitnego, eksperymentalnego i artystycznego, którzy cenią sobie głęboką symbolikę i nieszablonowe podejście do tematu. Jeśli szukasz prostej, fabularnej opowieści o rycerzach, ten film prawdopodobnie Cię rozczaruje. Zdecydowanie odradzam go uczniom jako pomoc w zrozumieniu lektury. Jego metaforyczna i nielinearna struktura może być bardzo myląca i utrudnić, zamiast ułatwić, zrozumienie treści "Pieśni o Rolandzie". To film do analizy, a nie do szybkiego przyswojenia fabuły.
Gdzie jeszcze można spotkać Rolanda i paladynów Karola Wielkiego
Choć wierne adaptacje "Pieśni o Rolandzie" są rzadkością, postać Rolanda i jego towarzyszy pojawia się w popkulturze w różnych formach. Oto kilka przykładów, gdzie można natknąć się na nawiązania do słynnych paladynów:
- Seriale o Karolu Wielkim: W wielu produkcjach historycznych i dokumentalnych poświęconych Karolowi Wielkiemu, Roland często pojawia się jako jedna z kluczowych postaci jego dworu i armii. Zazwyczaj są to jednak role drugoplanowe, a jego historia jest przedstawiana w kontekście szerszej biografii cesarza.
- Filmy dokumentalne: Czasami w filmach dokumentalnych o średniowieczu, rycerstwie czy literaturze epickiej, "Pieśń o Rolandzie" jest omawiana jako jeden z najważniejszych tekstów epoki. Mogą pojawiać się inscenizacje fragmentów, ale nie jest to pełnoprawna adaptacja.
- Inspiracje w kinie fantasy: Motywy honoru, zdrady, heroicznej walki do ostatniej kropli krwi czy legendarnych rycerzy są często wykorzystywane w kinie fantasy. Choć nie są to bezpośrednie adaptacje, filmy takie jak "Król Artur" czy "Beowulf" czerpią z podobnych archetypów.
- Gry wideo i literatura: Roland i paladyni Karola Wielkiego bywają inspiracją dla postaci w grach wideo (np. w strategiach historycznych) oraz w literaturze fantasy, gdzie ich legendy są reinterpretowane lub stanowią tło dla nowych historii.
Dlaczego nie powstała nowoczesna ekranizacja "Pieśni o Rolandzie"
Zastanawiam się, dlaczego tak znany epos, będący kamieniem węgielnym europejskiej literatury, nie doczekał się nowoczesnej, wysokobudżetowej ekranizacji, na miarę choćby "Władcy Pierścieni" czy "Gry o Tron". Myślę, że istnieje kilka prawdopodobnych przyczyn tego stanu rzeczy:
- Hermetyczność średniowiecznego etosu rycerskiego: Współczesnemu widzowi, zwłaszcza młodemu, może być trudno zrozumieć i utożsamić się z wartościami i motywacjami rycerzy z XII wieku. Pojęcia takie jak honor feudalny, służba Bogu i władcy, czy bezwzględne posłuszeństwo, bywają odległe od dzisiejszych realiów. Adaptacja wymagałaby znacznego uwspółcześnienia, co mogłoby z kolei odebrać jej autentyczność.
- Trudności w adaptacji poematu epickiego na scenariusz filmowy: "Pieśń o Rolandzie" to poemat epicki, pełen powtórzeń, inwokacji i stylizowanego języka. Przeniesienie tego na dynamiczny scenariusz filmowy, z dialogami i akcją, jest sporym wyzwaniem. Wiele scen jest opisowych, a nie dialogowych, co wymagałoby dopisania wielu elementów, a to zawsze rodzi ryzyko odejścia od ducha oryginału.
- Potencjalne ryzyko finansowe produkcji: Stworzenie wiernej, wysokobudżetowej epopei średniowiecznej to ogromne koszty. Producenci muszą być pewni zwrotu z inwestycji. "Pieśń o Rolandzie", choć znana w kręgach akademickich i szkolnych, może nie mieć tak szerokiego, globalnego "rozpoznania marki" jak np. mitologie greckie czy rzymskie, co mogłoby zniechęcać do ponoszenia tak dużego ryzyka finansowego.
- Brak "gwiazdorskiego" potencjału: Epos skupia się na heroizmie i wartościach, a nie na złożonych relacjach międzyludzkich czy intrygach, które mogłyby przyciągnąć znanych aktorów i zyskać popularność. Postacie są raczej archetypiczne niż psychologicznie pogłębione.
Szukasz podobnych filmów? Oto produkcje w klimacie "Pieśni o Rolandzie"
Skoro bezpośrednia adaptacja "Pieśni o Rolandzie" jest trudna do znalezienia, być może szukasz filmów, które oddają podobny klimat, poruszają zbliżone motywy lub przedstawiają heroiczne bitwy. Przygotowałem dla Ciebie tabelę z rekomendacjami, które mogą Ci się spodobać:
| Motyw przewodni z eposu | Przykładowe filmy i krótkie uzasadnienie |
|---|---|
| Honor i wierność rycerska |
|
| Zdrada i jej konsekwencje |
|
| Heroiczna bitwa i poświęcenie |
|
| Średniowieczne realia i epickość |
|
