„Nie igraj z aniołem” to telenowela, która w Polsce zdobyła status prawdziwego fenomenu. Miliony widzów z zapartym tchem śledziły losy Marichuy i Juana Miguela, a ich miłosna historia na długo zapadła w pamięć. Dziś, po latach od premiery, wielu fanów z pewnością zastanawia się, co słychać u gwiazd tego kultowego serialu ten artykuł zaspokoi Waszą ciekawość, przedstawiając pełną obsadę i zdradzając, jak potoczyły się kariery największych aktorów.
Główni aktorzy serialu to Maite Perroni i William Levy poznaj pełną obsadę „Nie igraj z aniołem”
- Główni aktorzy: Maite Perroni (w roli Marichuy) i William Levy (w roli Juana Miguela).
- Kluczowe postacie drugoplanowe: Helena Rojo, Ana Patricia Rojo, Laura Zapata i Ricardo Blume.
- Dalsze losy gwiazd: Po serialu Maite Perroni stała się gwiazdą Netflixa, a William Levy rozwinął karierę w Hollywood.
- Popularność w Polsce: Serial był emitowany na antenie TV4 od marca 2009 roku i zdobył ogromną rzeszę fanów.

Co dziś robią Marichuy i Juan Miguel, czyli główni bohaterowie, których pokochali Polacy?
Maite Perroni od zbuntowanej Marichuy do królowej Netflixa
Po zakończeniu „Nie igraj z aniołem” Maite Perroni ugruntowała swoją pozycję jako jedna z czołowych aktorek i piosenkarek w Meksyku. Nie spoczęła na laurach, kontynuując karierę w wielu innych popularnych telenowelach, takich jak „Triumf miłości” czy „Kotka”, gdzie ponownie udowodniła swój talent. Jednak prawdziwą międzynarodową sławę i status gwiazdy przyniosły jej główne role w serialach Netflixa. Myślę, że „Mroczne pożądanie” (Oscuro deseo) i „Trzy po trzy” (Tríada) to produkcje, które pokazały ją z zupełnie innej strony, zdobywając uznanie widzów na całym świecie. Co więcej, Maite z sukcesem kontynuuje również karierę muzyczną, regularnie wydając nową muzykę i utrzymując stały kontakt z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych.
William Levy jak serialowy Juan Miguel podbił światowe ekrany
William Levy, serialowy Juan Miguel, po „Nie igraj z aniołem” stał się prawdziwą międzynarodową gwiazdą. Jego kariera nabrała rozpędu, rozwijając się nie tylko w produkcjach latynoskich, ale również w Hollywood. Pamiętacie go z filmu „Resident Evil: Ostatni rozdział”? To tylko jeden z przykładów jego wszechstronności. Nową falę globalnej popularności przyniosła mu jednak główna rola w nowej wersji kolumbijskiej telenoweli „Kawa o zapachu kobiety” (Café con aroma de mujer), która podbiła serca widzów na całym świecie dzięki dostępności na Netflix. Nie da się ukryć, że William Levy jest dziś uznawany za jednego z najprzystojniejszych i najbardziej rozpoznawalnych aktorów latynoskich, a jego kariera wciąż kwitnie.

Aktorzy drugiego planu, którzy skradli show
Helena Rojo i Ricardo Blume, czyli serialowi rodzice Marichuy
W „Nie igraj z aniołem” mieliśmy przyjemność oglądać również znakomitych aktorów drugoplanowych, którzy wnieśli do serialu wiele emocji. Helena Rojo i Ricardo Blume wcielili się w role długo poszukujących córki rodziców Marichuy Cecilii Santos de Velarde i sędziego Patricia Velarde del Bosque. Ich wzruszająca historia i determinacja w odnalezieniu zaginionego dziecka stanowiły ważny wątek fabuły, dodając jej głębi i dramatyzmu.
Ana Patricia Rojo i Laura Zapata jako mistrzynie ról antagonistek
Nie można zapomnieć o mistrzyniach ról antagonistek, które swoimi kreacjami potrafiły wzbudzić w widzach skrajne emocje. Ana Patricia Rojo jako Estefanía Rojas oraz Laura Zapata w roli Onelii Montenegro stworzyły wyraziste i niezapomniane postacie. Ich intrygi, złośliwość i determinacja w dążeniu do celu były kluczowe dla budowania napięcia i rozwoju fabuły, sprawiając, że serial był jeszcze bardziej wciągający. Myślę, że bez nich historia nie byłaby tak porywająca.
Niezapomniane postacie, które nadały historii głębi
- Nailea Norvind jako Viviana Mayer Montenegro de San Román
- Evita Muñoz "Chachita" jako Candelaria Martínez
Chemia na ekranie, która przeszła do historii telewizji
Fenomen „Nie igraj z aniołem” to nie tylko wciągająca fabuła, ale przede wszystkim niezwykła chemia ekranowa między Maite Perroni a Williamem Levym. To właśnie ta iskra, to wzajemne przyciąganie, które było tak widoczne na ekranie, stało się jednym z głównych czynników, które przyczyniły się do ogromnego, międzynarodowego sukcesu telenoweli. Widzowie po prostu pokochali tę parę, a ich miłosna historia wydawała się tak prawdziwa, że trudno było oderwać od niej wzrok. Moim zdaniem, to właśnie ta autentyczność uczuć sprawiła, że serial zyskał status kultowego.
Przeczytaj również: Feliks Falk: Reżyser "Wodzireja" - Odpowiedź i Fakty
Ponowne spotkanie na ekranie i sukces "Triumfu miłości"
Sukces duetu Maite Perroni i Williama Levy'ego był tak ogromny, że producenci po prostu nie mogli zignorować oczekiwań fanów. Postanowili połączyć ich ponownie na planie, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Para zagrała razem w kolejnej popularnej telenoweli, „Triumf miłości” (Triunfo del amor), która również odniosła wielki sukces. To ponowne spotkanie na ekranie było odpowiedzią na ogromne oczekiwania widzów, którzy pragnęli ponownie zobaczyć swoich ulubionych aktorów w rolach zakochanych. I muszę przyznać, że to był bardzo mądry ruch, który tylko umocnił ich status gwiazdorskiej pary.
