781355430 splasz@splaszfx.pl

“Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera” – ten cytat z klasyki polskiej kinematografii czyli filmu MIŚ świetnie ilustruje problem z jakim często się spotykamy dyskutując z klientami o produkcji filmów korporacyjnych  dla nich.

Artykuł ten dedykujemy nie tylko wszystkim klientom na świecie (czyli samym sobie również), ale także wszystkim firmom oraz wolnym strzelcom zajmującym się produkcja materiałów wideo które zaczynają swoją drogę w tej branży – pamiętajcie: Zanim się podejmiecie pracy i spełniania obietnic o Hollywoodzkim poziomie produkcji – pomyślcie czy przy pomocy jednej kamery i 2 dni pracy w pojedynkę będziecie taki poziom  w stanie dostarczyć klientowi. Filmowanie wydaje się łatwe i szybkie w realizacji, ale tylko pozornie.

Dla co młodszych osób może małe przypomnienie fragmentu filmu z którego pochodzi cytat ze wstępu:

Czyli mówiąc krótko poniższy tekst będzie kolejnym rozwiewaniem wątpliwości klientów co do realiów pracy przy produkcji filmu.

Realia tworzenia filmu korporacyjnego

Jest to cytat który zawsze przychodzi mi na myśl gdy klient dzwoni i prosi o film reklamowy, czy filmy korporacyjne i chce go na wczoraj, a na zdjęcia przeznacza 1 h – no bo przecież film ma mieć tylko 3 do 5 minut więc w godzinę oczywiście wszystko uda się zrobić.

Myślę że każdy w naszej branży rzadziej lub częściej spotyka się z takimi zapytaniami i prośbami.

Niestety – dla klientów głównie – istnieje odwieczna prawda ekranu, gdzie wszystko wygląda idealnie, łatwo i “ładnie”, ale obok niej istnieje również prawda czasu w którym ten film powstawał, sprzętu jaki został użyty do jego produkcji, ekipy oraz ilości czasu jaki należy spędzić na planie i  – co chyba najważniejsze – jak ważny w całym procesie produkowania filmu, i jak często pomijany jest scenariusz oraz całość pre produkcji czyli przygotowywania wszystkiego tak aby na planie każdy dokładnie wiedział co ma robić i co do niego należy.

Żeby nie być gołosłownym posłużę się pierwszym z brzegu przykładem filmu korporacyjnego zrealizowanego całkiem ciekawie i making ofa prezentującego jak mógł powstawać rzeczony film.

Poniżej film prezentujący polską firmę Krispol – a dlaczego akurat ten? Ponieważ takie filmy są dowodem i kontr argumentem na stwierdzenie klienta że za granicą mają kasę na hollywoodzkie techniki – w Polsce zrobimy to w 5 minut, przy pomocy jednej kamery.
Oto film:

Co można o nim powiedzieć?

Z pewnością profesjonaliści znajdą pewne niedociągnięcia, ale nie o tym chcemy mówić. Film wygląda na zrobiony łatwo, szybko i sprawnie. Przyszedł człowiek, z kamerą i statywem, zastał ludzi podczas pracy w biurze – sfilmował, zastał ludzi na linii produkcyjnej – sfilmował. Powędrował do domu, dodał muzykę, zmontował i gotowe… szybko, tanio i bezboleśnie.

Niestety prawda jest zdecydowanie inna.

Przyglądając się filmowi dokładniej można z łatwością rozpoznać że:

– film jest w pełni reżyserowany, a każda scena nagrywana jest kilkakrotnie (duble)

– do produkcji filmu wykorzystano kamerę ze zmiennymi obiektywami (minimum jedną)

– materiał został nakręcony przy użyciu kilku profesjonalnych obiektywów

– do rejestracji materiału oczywiście poza statywami wykorzystano ramię kamerowe, slider lub mini slider (tzw. jazdę kamerową) i kamerę zamontowaną na modelu śmigłowca lub innego drona

– muzyka została przygotowana przez profesjonalistę

– ekipa filmowa liczyła więcej niż jedną osobę

– w niektórych scenach wykorzystano dodatkowe źródła światła

Dla tych którzy nie do końca zdają sobie sprawę jak mógł wyglądać taki plan zdjęciowy polecam obejrzenie pierwszych 30 sekund poniższego making ofa – gdzie widzimy co prawda dość skromną ilość sprzętu, ale widzimy filmowanie pewnej linii produkcyjnej, i udział w produkcji więcej niż tylko operatora z kamerą. Widzimy kran kamerowy , widzimy dodatkowe oświetlenie, ekrany podglądowe, dużą ilość obiektywów etc.

Czy film firmy Krispol był tani?

Wszystko zależy od tego co kto uważa za tanio, ale z całą pewnością możemy przyznać że film tak zrealizowany będzie z powodzeniem doskonałą wizytówką firmy prezentującą jej profesjonalizm, precyzję działania i doskonale przygotowany zespół pracowników na każdych targach branżowych, w prezentacjach i reklamach przez następne kilka lat.

A jako przykład przeciwny zapraszamy do obejrzenia filmu prezentującego inną linię produkcyjną, innej firmy, ale zrealizowanego przez jednego – jak doskonale widać – niezbyt doświadczonego operatora przy użyciu jednej kamery.

Film oczywiście jest pewnego rodzaju skrajnością, ale doskonale obrazuje różnicę poziomów produkcji i zaangażowania w realizację filmu.

W obydwu filmach widzimy jakąś linię produkcyjną, ale na pierwszy rzut oka widzimy doskonale różnicę i nie ma raczej dyskusji który jest lepszy i który się komu podoba. Jeśli jest ktoś komu podoba się film o “automatycznej linii produkcyjnej” – ręka w górę.

Reasumując

Drodzy klienci – nie musicie wiedzieć co to rig, slider, tripod, ogniskowa, follow focus, dof, soft box etc. – od tego macie nas – to my mamy to wiedzieć. I mówiąc NAS mam na myśli tych wszystkich którzy to wszystko wiedzą i którzy zdobywali tę wiedzę przez lata pracy. Zatrudniajcie tylko takich. Przekładając to na realia każdej firmy – po co Wam zatrudniać pracownika który nic nie potrafi, ale jest tańszy… zanim się nauczy tego co do niego należy narobi wam więcej szkód niż przyniesie pożytku, a w przypadku zatrudniania firm do produkcji np. filmu korporacyjnego raczej nie macie czasu i pieniędzy na to żeby taka firma otrzymując od Was wynagrodzenie dopiero uczyła się swojego fachu. Filmy korporacyjne mają budować świadomość Waszej marki i wizerunek wśród Waszych klientów więc zakładać należy że chcecie aby wizerunek ten był najlepszy.

PS.

Dodatkowo polecamy zapoznanie się z artykułem Światłem malowany – czyli o świetle w filmie słów kilka z blogu dslry.pl który nawiązuje do naszego tematu, a dotyczy wykorzystania światła w filmie i konsekwencji z nim postępowania.

A dla każdego kto chciałby się dowiedzieć jak ogromnie dużo sprzętu oraz przygotowań potrzeba przy produkcji filmu Hollywoodzkiego polecamy artykuł Hobbit – kulisy produkcji gdzie znajdziecie filmy z planu zdjęciowego najnowszego filmu Petera Jacksona  Hobbit na których doskonale widać jaka armia ludzi stoi za produkcją dużych filmów.